Powrót na stronę główną
Związki & Seks

Wcale go nie zdradziłam!

  • 16 lipca 2015
  • Gabriela Deda
  • Komentarzy: 9
  • Odsłon: 1894

NA ŚWIECIE SĄ TRZY RODZAJE LUDZI

Ci, według których alkohol czy inne używki są wytłumaczeniem dla zdrady; ci, dla których zdrada zaczyna się dopiero od seksu oraz ci, którzy nie akceptują nawet niewinnego pocałunku z kimś innym niż oni sami.

Pierwsi i drudzy to głupcy usiłujący znaleźć wymówkę dla swoich drugich połówek. Bo przecież alkohol robi człowiekowi sieczkę z mózgu! Każdemu zdarzają się różnego rodzaju ekscesy po spożyciu zbyt dużej ilości alkoholu!

Jasne, w pełni się zgadzam. Ale idąc tym tropem, po alkoholu każdy powinien każdego zdradzać, na każdej imprezie w klubie, na każdym ognisku ze znajomymi, na każdym weselu. Bo to normalne.

Ale hej, moja dziewczyna wcale mnie nie zdradziła! Po prostu wsadziła język do gardła innemu facetowi… No ale przynajmniej nie poszła z nim do łóżka. Jeszcze.

To tylko kwestia czasu, zapewniam.

ZDRADA ZDRADĄ – A CO PO?

Długonoga blondynka pojechała na wakacje z koleżankami, a jakiś Murzyn zaimponował jej swoją egzotyką i dużym przyrodzeniem, więc tak jakoś wyszło, że wskoczyła mu do łóżka. Ale przecież tylko raz, nie ma co zawracać głowy mojemu kochanemu pysiaczkowi, nie musi wiedzieć. O! Napiszę mu SMS-a, że go kocham i bardzo tęsknię, wtedy się nie zorientuje!

A ten nieszczęśnik w to uwierzy. Uwierzy w każde słowo i nawet nie będzie przypuszczał, że jego ukochana kilka godzin wcześniej miała w sobie przyrodzenie jakiegoś afrykańskiego tubylca.

Potem ona wróci do kraju i już na lotnisku rzuci mu się na szyję, obsypując go tysiącami pocałunków i zapewniając jak to usychała z tęsknoty za nim. Na pytanie „jak było?” odpowie, że bawiła się świetnie, ale oczywiście nie tak dobrze, jak na poprzednich wakacjach spędzonych razem z nim, bo to właśnie z nim spędza się jej czas najlepiej na świecie!

Jak wielkim egoistą trzeba być, żeby zrobić coś takiego osobie, którą się kocha? Chociaż moment – czy rzeczywiście się ją kocha, skoro się ją zdradziło? No chyba, że Twoja dziewczyna naprawdę kocha Cię z całego serca, ale po prostu nie wystarcza jej Twój penis (lub odwrotnie) – wtedy okej. Po prostu podważa Twoją męskość, a to przecież nic takiego, prawda? No a skoro to tylko raz i to jeszcze po pijaku albo na wakacjach… Chyba można wybaczyć, bo ja przecież też ją kocham.

Och, co za bullshit! Nawet jeśli się kogoś kocha, jeśli ten ktoś jest Twoją bratnią duszą i życia sobie bez niego nie wyobrażasz, to zdrady nie można akceptować choćby nie wiem co! I tak, wkładanie języka w gardło obcemu facetowi czy dziewczynie to TEŻ jest zdrada i do tego wcale nie mniejszego pokroju niż ta, kiedy dochodzi do stosunku. Po prostu Cię nie szanuje i Twój luby musiał poszukać sobie kogoś innego na Twoje zastępstwo – sorry not sorry.

A CO Z DZIEĆMI?

Jeśli w związku, w którym doszło do zdrady „przeszkodą” w rozstaniu są dzieci, warto zadać sobie jedno proste pytanie: czy naprawdę chcesz, żeby Twoje dziecko wychowywało się w atmosferze sztucznego uśmiechu, sztucznego zaufania i sztucznej miłości? Chcesz, żeby wysłuchiwało Waszych kłótni i wchodziło co wieczór do sypialni, żeby powiedzieć mamie dobranoc, a zamiast uśmiechniętej i czytającej książkę rodzicielki, znajdzie siedzącą na skraju łóżka szlochającą kobietę, która ciągle ma w głowie fakt, że kilka lat czy miesięcy temu, jej mąż i ojciec jej dziecka ją zdradził?

Dzieci nie są ślepe. Zauważają, że coś złego dzieje się pomiędzy rodzicami szybciej niż możesz przypuszczać. I cierpią – nawet, jeśli są za małe, by dokładnie zrozumieć o co właściwie chodzi.

W związku, w którym miała miejsce zdrada nie ma już szczerości ani zaufania. Nie może ich być. I nie powinno być wybaczenia. Bo zdrada to jedna z niewielu spraw, których po prostu nie powinno się wybaczać – dla swojego własnego dobra. Co raz się zdarzyło, powtórzyć się może jeszcze dziesiątki razy.

  • Alkohol to zły doradca w sprawach sercowych, ale jeśli się kocha to nawet pod dużym wpływem jest się w stanie pohamować i nie startować do innych. Dla mnie najgorsza jest zdrada nie tyle cielesna co emocjonalna. Angażuje umysł, a dopiero potem ciało. Co gorsze może to być zwyczajnie nieświadome, bardzo powolne i o wiele bardziej absorbujące niż jednorazowy numerek.

  • eveline455

    Świetny tekst. Zgadzam się z Tobą w 100 %. Alkohol to dobra wymówka, bo „przecież byłem/ łam pijany/na, na trzeźwo w życiu bym Cię nie zdradził/ła” . Ta oczywiście. Tak samo jest z całowaniem. Całujesz obcą laskę/ faceta to znak że czegoś ci brakuje w związku. I najgorsze jest to że większość ludzi nie mówi o tym drugiej osobie i żyją sobie jak gdyby nigdy nic.

  • Tekst super. W ogóle cieszę się, że tutaj trafiłam!
    Nie wiem, jak zachowałabym się, gdybym została zdradzona, ale jestem z tych co to „niewinnego” całusa traktują jako zdradę, bo zdrada może być też emocjonalna, prawda?

    • Otóż to. Jak pozwoli się na coś tak „małego i niewinnego”, to aż strach się bać co może nastąpić później.

      A za miłe słowa bardzo dziękuję! :)

  • Tak jak mówisz – alkohol nie jest wytłumaczeniem, nie jest nim też „niewinność” całusa. Pewnych rzeczy się po prostu nie robi będąc w związku.
    Na początku mojego związku powiedziałam mojemu Pięknemu, że jestem istotą mocno terytorialną i nienawidzę się dzielić. Lepszej ode mnie nie znajdzie. A jeśli będzie próbował i „testował”, to powrotu nie będzie. Krótka piłka :) trzeba się cenić. A nie.

  • Prawda. Dla mnie zdrada jest nieakceptowalna i jeśli któraś dziewczyna mnie zdradzi to od razu przestanie nią być.

  • Bardzo dobry tekst ale z tym wybaczaniem to trochę bardziej skomplikowana sprawa, niż „nie i kropka”. Chyba, że powodem zdrady była tylko chęć egzotycznej przygody, to wtedy zgodzę się w stu procentach ;)

  • Dla mnie zdrada jest przede wszystkim ekstremalnym wyrazem braku szacunku i traktowania jak śmiecia. Nie ma tolerancji na takie gówno ze strony partnera.

  • Jako facet mogę śmiało powiedzieć, że warto być wiernym, bo zdrada i tak kiedyś wyjdzie na jaw. Nie wszystko zawsze da się ukryć, mimo że wydaje się nam, że jednak zdrada może być zachowana w tajemnicy.

CZEŚĆ!
Studiuję polonistykę, piję dużo książek, czytam jeszcze więcej kawy i czasami trochę miesza mi się od tego w głowie. :)
Najpopularniejsze
Facebook
Wyzwanie czytelnicze
Obserwuj mnie na Instagramie

@gabriela.deda